Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sałata. Pokaż wszystkie posty

23.05.2014

Sałata ze szparagami i pieczoną kaczką


Witajcie :)
Przepraszam za niezapowiedzianą przerwę ale postaram się to nadrobić w najbliższym czasie
i dziękuję Wszystkim za bardzo miłe komentarze.
Niebawem również pojawi się kolejna część sezonowego kalendarza na czerwiec.
Dzisiaj, jak na pogodę przystało, mam dla Was sałatę. Nie taką zwykłą na jakiś tam lunch ale bardzo wykwintną, można nią uraczyć gości a nawet teściowa nie powinna mieć zastrzeżeń :P


Na 1 porcję potrzebujemy:

1 małą pierś kaczki
dowolną ilość mieszanki sałat
5 zielonych szparagów
5 pomidorków koktajlowych
2 rzodkiewki

Dressing:
1 łyżeczkę miodu
1 łyżeczkę octu balsamicznego
1 łyżeczkę oliwy
szczyptę soli


Piersi kaczki upiekłam wg tego (klik) przepisu. Wyszły idealne po prostu.
Szparagi umyłam, odłamałam zdrewniałe końcówki mniej więcej 1/4 długości szparaga.
Jeśli złapiecie za dwa końce, złamie się sam w odpowiednim miejscu.
Grillowałam szparagi na rozgrzanej patelni posmarowanej oliwą około 3-4 minuty.
Rzodkiewkę pokroiłam na plasterki, pomidorki na połówki, szparagi pocięłam na mniejsze kawałki, pierś pokroiłam w grubą kostkę, wszystko ułożyłam na sałacie, polałam wymieszanym dressingiem.


Taką sałatę możecie przygotować również z kurczakiem.
Nie jest to najmniej kaloryczna wersja ale zaręczam, że warto ją spróbować bo jest po prostu boska !
Tak, to dobre określenie ;)
Smacznego !

Dodaję do zbioru przepisów:

Szparagi

28.03.2014

Sałata z mozzarellą i ananasem


Dzisiaj pozostaję w klimacie light.
To nie jest wirtuoz wśród sałatek ale jedna z moich ulubionych.
Jak pewnie zauważyliście lubię łączyć wytrawne i słodkie smaki, więc to nie będzie zaskoczenie.
Czasem człowiek gapi się w swoją własną lodówkę i niby jest pełna a nie ma co zjeść.
I ta sałatka to taki mały kaprys, gdy sami nie wiecie, na co macie ochotę.

Na porcję dla 1 osoby potrzebujemy:

dowolna ilość ulubionej mieszanki sałat
(jak się uda zawsze kupuję umytą, z lenistwa rzecz jasna)
1/2 mozarelli light
2 plastry ananasa (u mnie z puszki)
1 łyżka pestek dyni

dressing:
1 łyżka oliwy dobrej jakości
(u mnie z orzechów włoskich, upolowana w Lidlu podczas tygodnia DeLux)
2 łyżki soku z ananasa (albo 1 łyżeczka miodu)
1 łyżeczka octu balsamicznego
  

 Uprażyłam pestki dyni na suchej patelni (nabierają cudnie orzechowego aromatu).
Rozłożyłam sałatę na talerzu. U mnie zazwyczaj z rukolą, ponieważ jestem rukożercą :)
Pokroiłam mozzarellę i ananasa na kawałki. Rozłożyłam na sałacie.
Posypałam pestkami dyni. Polałam dressingiem.
Banalne ale jakie dobre, na lekką kolację.
 

 Podajemy z grzanką, z razowej bułki najlepiej i szklanką czerwonej herbaty.

11.03.2014

W kolorze BLUE


Niby banalne ale to połączenie smaków jest jak dla mnie jednym z doskonałych połączeń.
Cierpkość sera, słodycz gruszki i w tle majaczy orzech laskowy...
Tak moim tajemniczym składnikiem w tej sałacie jest oliwa z orzechów laskowych.

Na porcję dla 2 osób potrzebujemy:

Mieszanka ulubionych sałat
1 gruszka
100 g sera pleśniowego (u mnie lazur błękitny)
oliwa z orzechów laskowych


 Rozłożyłam sałatę (jeśli nie umyta, uczynić to należy).
Pokroiłam obraną gruszkę w nierówne kawałki.
Porwałam palcami ser.
Skropiłam oliwą.
Podałam z grzankami.
Mmmm....


Znikam na 3 dni ale po powrocie obiecuję prawdziwą niespodziankę :-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...